|
Wpisany przez littlesparrow
|
|
poniedziałek, 23 listopada 2009 14:51 |
Cyberprzestrzeń nie jest wolna od zagrożeń, które z pozoru mogą wydawać się na błahe i nieszkodliwe. Internet bowiem ze względu na swój interaktywny charakter stał się narzędziem wykorzystywanym przez przestępców. Ataki takie jak na przykład phising, czy infekowanie komputera oprogramowaniem typu malware to dziś codzienność. Gorzką prawdę ujawnił ostatni raport sporządzony przez ekspertów z laboratorium G Data zajmujących się tworzeniem nowoczesnych systemów antywirusowych, którzy odnotowali znaczny wzrost zagrożonych plików dostępnych w programach Peer toPeer. Od początku zeszłego tygodnia część zainfekowanych plików wzrosła trzykrotnie. Największy wzrost szkodników odnotowano między innymi wśród softów urządzeń nawigacji GPS, pirackich programów, dzwonków, filmów oraz nagrań muzycznych, a więc tych wszystkich towarów, które w Sieci cieszą się największą popularnością wśród Internautów. Ponadto eksperci z GData zarejestrowali fałszywe strony wzorowane na system zabezpieczeń Firefoxa. Większość użytkowników tej popularnej przeglądarki prawdopodobnie już spotkała się z czerwono białym komunikatem ostrzegającym przed wejściem na groźne strony www. Szajka cyberprzestepców oferowała hasła do kont użytkowników portalu facebook.pl. Koszt skradzionej tożsamości wynosił tylko 100 dolarów. Wszystko dzięki zainstalowaniu na komputerze Internauty programów szpiegujących, które dla statystycznego użytkownika Sieci są niemal nie do wykrycia. Według polskiego prawa za takie działanie, złodziejowi grozi kara maksymalnie do 3 lat pozbawienia wolności. W wielu przypadkach wystarczy jednak grzywna. Minusem jest również brak odpowiednich regulacji w ustawie o ochronie danych osobowych, dotyczących w szczególności użytkowników Internetu, jak również postanowień związanych z funkcjonowaniem e-podpisu. Kuriozum całej sytuacji polega na tym, że już w tym roku wiele osób mogło za pomocą e-pitu złożyć swoje zeznanie podatkowe bez podawania e-podpisu kwalifikowanego. O ile przed wirusami krążącymi w Sieci jest nas w stanie uchronić skuteczny antywirus, o tyle nadal nie wynaleziono leku na ludzką łatwowierność i pochopność. Może więc warto przypomnieć sobie stare przysłowie „przezorności nigdy zadość" i mieć je cały czas na uwadze odkrywając nowe możliwości Internetu.
Dodaj do:
Deli.cio.us
Digg
reddit
Facebook
Wykop
 |